czwartek, 18 kwietnia 2013

Emi

Zapomniałam zdać relacji z pobytu w szpitalu z Emilką. No tuż, wyszła nam nietolerancja na fruktozę. Stąd te dolegliwości żołądkowe. Emi musi być na dość restrykcyjnej diecie bez owoców, warzyw, cukrów. Na razie wczytuję się w temat bo niestety ze szpitala mam tylko ogólny zarys diety. W necie też za wiele informacji nie ma bo dolegliwość ta została stosunkowo niedawno odkryta. Są owoce i warzywa które można jeść, od czasu do czasu można zgrzeszyć więc jakoś damy radę. Choć nie ukrywam, że jest to dla nas dodatkowy problem.

4 komentarze:

  1. Najważniejsze,ze wiecie co jej jest. Przyzwyczai się, są różne zastępcze substancje słodzące :) Milena

    OdpowiedzUsuń
  2. Co tam u Was,jak Filipek?Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez mysle o Was i modlimy sie codziennie!

    OdpowiedzUsuń