wtorek, 26 lutego 2013

szpital i rezonans

Nowa strona 1

Jednak zatrzymali nas w szpitalu. Liczyłam na to, że w sobotę wyjdziemy ale jeszcze hemoglobina poleciała nam w dół i tak sobie posiedzieliśmy do dziś, czyli do dnia kiedy mieliśmy przyjść planowo. Filipek jest po rezonansie. Wyników jeszcze nie znam. Jutro wielki dzień, nasza chwila prawdy. Wszystko zniosę, tylko nie brak nadziei.

A to dzisiejszy Filipek:

12 komentarzy:

  1. Trzymajcie sie,bedzie dobrze.....buziaki dla Filipka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochani będzie dobrze
    Nasza Córa też miała rezonans i czekanie na wynik jest okropne ale musimy dać rade dla naszych pociech.

    Filipek trzymamy kciuki za wynik

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki , musi być dobrze !

    OdpowiedzUsuń
  4. Również trzymam kciuki !!! Wszystko się ułoży i te dni kiedyś odejdą w niepamięć !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki. Musi byc dobrze! Pokonacie tego gada!

    OdpowiedzUsuń
  7. Filipek uśmiechnięty od ucha do ucha i iskierki w oczach, musi być dobrze:) Milena.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteśmy z Wami!!!! Walczcie!!!! Jest dla kogo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Agnieszko - niech wasza nadzieja nigdzie sie nie wybiera...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie poddawajcie sie!
    Bede sie o Was modlila!

    OdpowiedzUsuń
  11. Filipku trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń