niedziela, 15 września 2013

Powiem wprost: DZIĘKUJĘ!!!!!!!

Nowa strona 1

Jesteście wielcy! Na obecną chwilę mamy na koncie ok 3 tyś. Myślę, że w poniedziałek dojdą pieniążki które były przelewane z innych banków niż Śląski. Do tego mamy też spore wsparcie od strony rodziny. Dziś wierzę, że damy radę i to dzięki wam. Nie spodziewałam się aż tak dużego odzewu. Generalnie bałam się, że zostanę skrytykowana iż zbieram pieniążki na swoje prywatne konto.
Od razu jeszcze raz tłumaczę, że ze środków zgromadzonych na subkoncie mogę tylko korzystać lecząc Filipka metodami konwencjonalnymi a ta do takich się nie zalicza. Co do strony "Się pomaga", to chyba również trzeba załatwiać przez fundację, bo to jest zbiórka publiczna (tak mi się wydaje). Tak naprawdę, to co teraz robię nie jest chyba do końca legalne, ale na dzień dzisiejszy mam to w nosie. Najważniejszy jest dla mnie Filip i wyścig z czasem.

Najgorsze jest to, że na dzień dzisiejszy wiem, że Filipek nie nadaje się już do podróży. Choć dziś bardzo nas zaskoczył w miarę dobrą formą. Generalnie od czasu jak wróciliśmy do domu każdego dnia czuł się ciut gorzej. Był co raz słabszy. Ze szpitala wyszedł na własnych nóżkach a na dzień dzisiejszy nie chodzi stabilnie, w zasadzie w ogóle nie chodzi. Już nawet go za rączkę nie prowadzamy. Przed ostatniej nocy wymiotował i wczorajszy dzień prawie cały przespał. Wystraszyłam się. Za to dziś od rana świergotał po staremu, uśmiechał się. Miałam w domu namiastkę "starego" Filipa. Potem znowu dopadła go deprecha, przespał się. Teraz siedzi i ogląda film i wcina pizze.

Będę jutro rano dzwonić do tego lekarza czy jest jakaś możliwość aby to ugryźć z innej strony aby nie szarpać Filipka do Wrocławia. To samo tyczy się wtorkowej wizyty w Jastrzębiu Zdroju u zielarza. Mam nadzieję, że uda nam się wszystko załatwić tak jak trzeba i że przede wszystkim zdążymy.

Jeszcze raz dziękuję za wszystkie wpłaty, za udostępnianie mojego apelu oraz za wszystkie telefony i maile. To wszystko naprawdę BARDZO dużo dla mnie znaczy. Czuję, że mam wasze wsparcie i to nie tylko mam na myśli te materialne ale również te duchowe.

JESTEŚCIE WIELCY!!!!!!

40 komentarzy:

  1. Ale miałam nosa, że tu zajrzałam, dobre wieści!
    Trzymajcie się cieplutko!
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Agnieszko a prosze jeszcze napisac co ten lekarz proponuje? Jakie metody ma w planie zastosowac?

    OdpowiedzUsuń
  3. Agnieszko tak jak rozmawiałyśmy na swiecie są ludzie z OGROMNYMI DOBRYMI SERCAMI. Zdążycie Filipkowi przywrócić radość życia, która dla Was jest największym pragnieniem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Filipek wygra
    Trzymam kciuki żeby się udało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Waldemarze jak sie czuje Moniczka??
      Duzo calusow dla Was..Pozdrawiam Aga

      Usuń
    2. Moniczka jest chora. Ma zapalenie gardła

      Usuń
  5. Pamiętam o Was. Modlę się za Filipka i Waszą rodzinę.

    OdpowiedzUsuń
  6. O jak dobrze, że są jakieś wieści.
    p.Agnieszko, ja tam wierzę w ludzi!
    Różnie bywa tak na co dzień, ale jak jest sytuacja podbramkowa to zaczynamy myśleć sercem :).
    A co do pozyskiwania funduszy to proponuję, żebyście na początek skorzystali z tych wpłat ale też podrążyli sprawę pozyskania pieniążków z alternatywnych źródeł np."Się pomaga",tak na przyszłość.
    Pozdrawiam cieplutko i z całego serca ściskam MAłEGO DUŻEGO CZŁOWIECZKA.
    Nieustannie polecam go Bogu. K.M

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspieramy Was modlitwą, ślemy ciepłe myśli, ściskamy mocno. Dorota i Dominika

    OdpowiedzUsuń
  8. Zyczę wam dużo siły ,mama Sandrusi

    OdpowiedzUsuń
  9. Agnieszko, Krzyśku i FILIPKU myślę o was cały czas. widziałem ostatni raz Filipka uśmiechniętego na oddziele, a te straszne wiadomości dotarły do nas później. wierzę że uda wam się wygrać wyścig z czasem i jego chorobą a na oddział przyjedziecie ostatni raz żeby zdrowy Filipek pożenał się ze znajomymi i wrócił do normalnego życia. Pozdrawiam Was wszystkich Darek K.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochani wierze ze sie uda ! po niedzieli beda lecialy na konto kolejne pieniazki od dobrych duszyczek Kochani wszyscy tu jestesmy wielcy !!! Filipku Skarbie walcz i wygraj te nierowna bitwe wierze ze sie uda :)
    M.K.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niech Pani się trzyma! Mam nadzieję, że Filipkowi uda się wytrzymać.
    Dużo szczęścia i cierpliwości Wam życzę,
    Maryśka

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie my tu jesteśmy wielcy...

    OdpowiedzUsuń
  13. Filipek jest wielki!!!Proszę dziś o info jaki stan konta i ile jeszcze brakuje.Pozdrawiam i ściskam "naszego" WOJOWNIKA!

    A.P

    OdpowiedzUsuń
  14. a czy pan doktor nie mógłby zejść trochę z ceny? W końcu wszystko dla dobra chorego dziecka, nie pieniądze są w życiu najważniejsze, tu chodzi o czas. Skoro tylu ludzi ofiarowuje pieniądze to może ten specjalista obniży koszty tego leczenia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Filipku trzymaj się i walcz!!! B.

    OdpowiedzUsuń
  16. Agnieszko bo wszystkie dzieci nasze są.....i dlatego tu jesteśmy z wami i was wspieramy i trzymamy kciuki -wszystkie forumowe ciotki.
    Powodzenia.
    netty5

    OdpowiedzUsuń
  17. Aga Wielka to jesteś ty!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochani jeszcze raz ponawiam pytanie co z paypalem??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam paypala i nawet nie mam pojęcia jak to się załatwia.

      Usuń
  19. A ja ponawiam pytanie jakie leczenie zaproponowal ten lekarz? Co bedzie stosowal?

    OdpowiedzUsuń
  20. http://www.jaskoly.com/marta/marta_stronka/inne_historie.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Jesteśmy z Wami! Trzymajcie się!

    Kochani Pomagacze, proponuję, abyśmy w dalszym ciągu udostępniali apel o pomoc dla Filipka. Nie spoczywajmy na laurach, działajmy!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Apel już jest u nas
    Uda się na pewno Kochani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam panie Waldemarze od kilku dni nie moge wejsc na wasz log ,mysle ze Moniczka czuje sie lepiej pozdrawiam Edyta

      Usuń
    2. Ja mam to samo :( Nie moge do was wejsc//Pojawia mi sie komunikat ze blog zostal skasowany:(

      Usuń
    3. Wyslijcie na email do Waldka prośbę o zaproszenie na bloga i bedzie dostepny. Ktoś tu pisze o jakiś klamstwach itp. Nic z tego nke rozumiem.

      Usuń
  23. AGA,

    PAYPAL zakladasz poprzez internet. To najszybsza i najbardziej wiarygodna metoda transferu pienieznego, zwlaszcza zza granicy:

    https://www.paypal.com/pl/webapps/mpp/home

    Bardzo chcialbym Ci pomoc ale mi sie nie udaje inna droga :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Pani Agnieszko uda się na 1000%
    Moniczka przesyła buziaki dla Filipka i całej rodziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. waldek a co z twoim blogiem???czy ty nie widzisz ze ludzie sie tu dopytuja????dlaczeggo ignorujesz???bo wyszly twoje klamstwa na jaw !!!

      Usuń
    2. Ale o co chodzi? Jakie klamstwa? Nic nie rozumiem.

      Usuń
    3. Nie wierzę, że ktoś mógłby kłamać w tak poważnej sytuacji, jaką jest choroba nowotworowa własnego dziecka... Dajcie już spokój tej rodzinie. Panie Waldku, proszę napisać, jeśli będzie potrzebna jakakolwiek pomoc, niestety na bloga nie umiem wejść...:-(

      Usuń
    4. Kochan lub Kochany z Anonimowy17 września 2013 00:10
      To nie są kłamstwa ale jak tak uważasz to sobie uważaj dalej minie to nie obchodzi ok .
      Bo dla mnie jest ważne zdrowie córki

      Usuń
  25. Dacie radę...
    Zbierzemy siły i damy razem radę....

    OdpowiedzUsuń
  26. Agnieszko ne my jestesmy wielcy tylko wy !
    Walczcie do konca a koniec nie nastapi wczesniej , nie oddamy Filipka :)
    M.H.

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochani blog jest ale tylko dla kilku osób jak chce ktoś oglądać.
    To czekam na e maila od was i na pewno znajdzie się na liście Kto może czytać bloga

    moniczka-walczy-z-medulloblastoma.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam a jak znalesc pana adres mailowy z pozdrowieniami Edyta

      Usuń
  28. Strasznie pani współczuje :(:(

    OdpowiedzUsuń