środa, 27 lipca 2011

I tak oto w ten sposób zaczynam pisać swojego pierwszego w życiu bloga. Ma mi on pomóc przejść  przez chorobę mojego dziecka w jak najłagodniejszy sposób.

Może znajdę tu jakieś bratnie dusze?

2 komentarze:

  1. Wspieramy modlitwą - będzie dobrze

    Tigerek

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak oto dzisiaj tj 30 października 2013 roku zaczynam czytać Twojego bloga Agnieszko , mój tato też jest chory i od 18 września tego roku idziemy z Nim przez życie walcząc z chorobą. Jestem pełen podziwu dla Filipka i Ciebie . Wspieram Was całą moją siłą i przekazuje taką samą nadzieję jaka daję mojemu tacie. Pozdrawiam Was i "małego rycerza" , cały czas w nadziei że będzie dobrze!
    Piotr

    OdpowiedzUsuń